Moje ciało było zmęczone i spięte. Naznaczone wieloletnim trenowaniem i niekoniecznie optymistycznymi medycznymi orzeczeniami. Średnio się z nim lubiłam.
Przez większość życia traktowałam je jak maszynkę do robienia wyników.
I podobnie było, kiedy przyszłam do Natalii – miałam jasno wyznaczony cel: „muszę” i „trzeba”.
Naprawdę trudno ubrać w słowa proces, który wydarzył się podczas Ciałoczułego Mentoringu.
Bo to nie są tylko ćwiczenia, to nie tylko treningi.
To praca nad sobą, nad relacją ze swoim ciałem, nad słuchaniem siebie i zauważaniem swoich potrzeb.
To, co proponuje Natalia, powinno być wypisywane na receptę: ruch, rytm i natura.
I to nie są chwytliwe, marketingowe stwierdzenia. To serio działa!
Tylko najpierw trzeba się do tego dokopać. Trzeba sobie pozwolić na zanurzenie się w sobie.
I trzeba zaufać – sobie i Natalii.
Ciałoczuły Mentoring nauczył mnie uważności.
Znalazłam swój rytm. Wiem, co mi służy i czego potrzebuję danego dnia.
Nauczyłam się słuchania mojego własnego ciała.
Ćwiczę w zgodzie ze sobą i z tym, jak się czuję.
Bo Mentoring u Natalii tego też uczy – pytania siebie: jak się masz? Czego dziś potrzebujesz? Co mówi Ci Twoje ciało?
Z jednej strony – otrzymałam konkretny plan działania.
Z drugiej – pełne przyzwolenie na żonglowanie tym, co oferuje Natalia (a jest w czym wybierać!).
Dowiedziałam się, że:
– czasem ważniejsze od zrobionego treningu jest to, że w ogóle poświęciłam sobie chwilę w ciągu dnia
– czas dla mnie samej jest ważny!
– to nie egoizm, tylko dbanie o siebie
– mogę sama ułożyć sobie plan treningowy (i umiem to zrobić!)
– mogę trenować, ale nie muszę się ze sobą siłować i ścigać
A to wszystko z obecnością i wsparciem Natalii – to ona pokazała mi, że potrafię, że mogę.
Bo Natalia naprawdę wie, jak połączyć pracę nad tym, co w głowie, z ćwiczeniami. I robi to po mistrzowsku!
Przez te 3 miesiące stworzyłam swój Naturalny Rytm Ruchu.
Ciałko znalazło przestrzeń na miękkość i lekkość.
Głowa zrozumiała, że można trenować z czułością.
„Muszę” i „trzeba”, które przyprowadziłam na pierwsze spotkanie, zamieniłam na „mogę” i „chcę”.
I właśnie dlatego przyszłam z jednym, a wyszłam z czymś zupełnie innym.
Bo przyszłam ze starym schematem działania, a wyszłam z CiałoCzułą Zmianą.
Zmianą przez duże „Z”.
Zmianą, która zostanie ze mną i we mnie.
Zmianą, która wiele wywróciła do góry nogami.
Dziękuję – za wszystko!
Bo dzięki Tobie, pracy z Tobą, całemu temu procesowi mogę spełniać marzenia związane z końmi i jeździectwem.
Nie tylko od fizycznej strony.
Ale też mentalnie – przez pracę z oddechem, z tym co w głowie.
Nie mam słów, żeby oddać, jak wiele to dla mnie znaczy.
Bo dzięki Mentoringowi mogę robić to, co według medycyny miało być niemożliwe.
Mam łzy wzruszenia w oczach, pisząc to.
Bo myślałam, że pewne tematy już na zawsze trafiły do szuflady „niemożliwe”.
A one się dzieją – i to z nawiązką!
Pojawiają się nowe możliwości.
A ja wiem – dzięki Tobie – że to jest możliwe!
„Gena sportowca nie wygrzebiesz!” 😉
DZIĘKUJĘ!
Kiedy zaczynałam pracę z Natalią, towarzyszyły mi dwie intencje: odzyskanie poczucia bezpieczeństwa w ciele i powrót do ruchu — ale na nowych zasadach: czułych, wspierających, wzmacniających.
Byłam wtedy na etapie osadzania się po wyjściu z toksycznej relacji i potrzebowałam odbudować siłę — fizyczną i wewnętrzną.
Treningi z Natalią były absolutnie wyjątkowe.
Każde spotkanie było inne, dostosowane do moich realnych potrzeb, nie tych, które wydawało mi się, że mam.
Była przestrzeń na konkret, ale też na jogę nidrę, absurdalne wygibasy, turlanie, śmiech i wzruszenie.
Natalia miała niesamowitą uważność i intuicję.
Ważnym odkryciem było dla mnie to, jak bardzo moje ciało potrzebuje miękkości, odpoczynku, łagodnych form ruchu — tańca, spaceru, przyjemności — zamiast siłowych, sztywnych schematów.
Choć zaczęłam z dużą energią, ciało szybko pokazało, że potrzebuje czegoś innego.
To była cenna lekcja o tym, że bezpieczeństwo można budować nie tylko przez napięcie i „kor”, ale też przez zgodę na miękkość i regenerację.
Ogromnie doceniam strukturę, elastyczność i głębię tej współpracy.
Dodatkowe elementy, jak Human Design, dostęp do platformy Movespace i rozpiski po każdej sesji, sprawiły, że mogłam kontynuować praktykę we własnym rytmie.
Ogromną wartością były też rozmowy, karty, refleksje — wychodzące poza samą pracę z ciałem.
Zobaczyłam, jak silnie sposób, w jaki się poruszam, wpływa na moje podejście do pracy, zarządzania energią i codziennych wyborów.
Ta współpraca zmieniła też moje spojrzenie na sferę zawodową — pokazała mi, gdzie działam z przeciążenia, a gdzie mogę działać z lekkości.
Cennym dodatkiem była analiza Human Design, która pomogła mi zrozumieć, jaki ruch i rytm są najbardziej wspierające dla mnie.
Spotkania z Natalią to naprawdę ruch Nowej Ery.
Coś nowego, co łączy wiele różnych, czasem zaskakujących elementów.
Polecam w 100%!
Zgłosiłam się do Natalii z myślą o analizie Human Design – dostałam dużo więcej: Mentoring Biznesowy.
Byłam w momencie dużych zmian w życiu – przejścia z pracy w studio treningów personalnych u kogoś w kierunku własnej działalności.
Już wcześniej obserwowałam Natalię na Instagramie i bardzo podziwiałam jej pewność siebie, szczerość i lekkość w mówieniu o swoich przekonaniach, projektach i przede wszystkim o ofercie.
Przez kolejne miesiące Natalia prowadziła mnie tak, abym działała w zgodzie ze sobą, słuchając swojej intuicji.
Bardzo umiejętnie podzieliła spotkania na tematy bardziej „miękkie” – związane z intuicją, celem, wartościami.
Pokazała mi model tworzenia biznesu nowej ery – bez ciśnięcia na siłę, ale podążając za sercem.
Druga część była bardziej merytoryczna – Natalia przekazała mi wiedzę w zakresie marketingu, sprzedaży i działania w social mediach.
Zawsze służyła radą, mogłam zwrócić się do niej w razie wątpliwości. Wykazała się również ogromną cierpliwością.
Dzięki Mentoringowi dla Mentorek zdobyłam niezbędną wiedzę i umocniłam swoje przekonania co do kierunku, w którym chcę rozwijać swój biznes.
Polecam mentoring każdej trenerce, instruktorce fitness, nauczycielce jogi, która czuje, że fitnessowy świat, który znamy, nie do końca wpisuje się w jej świat.
Dla tych, które chcą prowadzić ludzi na własnych zasadach.
„Choć bardzo wiele lat trenowałam grupowo, dopiero indywidualne treningi stały się swego rodzaju trampoliną, do osiągnięcia jeszcze lepszych wyników, lepszego samopoczucia, poznania swoich możliwości a przede wszystkim poznania siebie.”
“Natalia otworzyła drzwi, które były dla mnie zamknięte albo tylko lekko uchylone, do świadomego odczuwania swojego ciała”
– Kasia Kodzis
"Największym zaskoczeniem była analiza Human Design i odkrycie że jednak umiem połączyć się z własną intuicją. Teraz wiem co jest moją „norma” a nie depresją."
"ODNALAZŁAM SIEBIE mam więcej odwagi i zaufania że wszystko znajdzie swój czas. Czuję potrzebę podporządkowywania życia cykliczności bo widzę jak wielkie ona ma znacznie."
"Skończył się czas użalania nad sobą bo to ja decyduję jak będzie wyglądało moje życie. "
Czułam że jestem w punkcie bez odwrotu, ogromną frustrację i zwątpienie w siebie. Przechodziłam drogę ciągłych diet od 15 roku życia i ćwiczenia kojarzyły mi się po prostu ze złem koniecznym. Nie czułam się dobrze ze sobą, potrzebowałam na nowo połączyć się z moją kobiecością. Miałam epizody skoku/spadku energii co momentami miałam wrażenie jest epizodami depresyjnymi. Całkowity brak połączenia ze swoją intuicją. Obserwacja twojego konta na Instagramie (kontent który bardzo do mnie przemawia) uświadomiła mi że ja też tak mogę i najwyższa pora zawalczyć o siebie.
Po Mentoringu 1:1 zyskałam świadomość – w ciele ale i mentalnie. Wiem nad czym muszę pracować, że jakość jest najważniejsza, nie ilość. Przede wszystkim jestem mniej surowa dla siebie - jak mam gorszy dzień wiem że nie muszę nic na siłę (ciało samo podpowiada), umiem modyfikować dane ćwiczenia i nie czuć przy tym wyrzutów sumienia.
Największym zaskoczeniem była analiza human design i odkrycie że jednak umiem połączyć się z własną intuicją. Po zapoznaniu z typem energetycznym wiem co jest moją „norma” a nie żadną depresją i staram się wykorzystywać tą wiedzę w praktyce, w pracy. Trochę taki kamień z serca, a przede wszystkim zrozumienie i uszanowanie siebie. Mało tego analizuje innych dla lepszego ich zrozumienia, każdy jest inny i to jest piękne że potrzebujemy siebie nawzajem bo możemy się uzupełniać.
ODNALAZŁAM SIĘ W GĄSZCZU PORAD TRENERSKICH z mojej perspektywy była to przede wszystkim nauka odpuszczania, modyfikacji i personalizacji zestawów ćwiczeń. Można wykonać porządną pracę nie „zajeżdżając” się zupełnie.
OTRZYMAŁAM NIEZBĘDNE SKŁADNIKI uzyskałam indywidualny plan ćwiczeń oraz instrukcję w jaki sposób go modyfikować. Z czego powinien składać się trening, czym jest minimum i w jaki sposób łączyć poszczególne elementy aktywacji, mobility czy treningu siłowego. A nawet uwzględnia opcję cardio o którą poprosiłam. Najważniejsze że każde ćwiczenie było przerobione pod względem techniki na spotkaniach, nie były to przypadkowe elementy które odpalamy byle jak w Internecie tylko skupione na moich potrzebach – od walki z spięciami w górnym odcinku kręgosłupa do instrukcji jak dbać o stopy. Właściwa postawa jest ważna zawsze.
ODNALAZŁAM SIEBIE mam więcej odwagi i zaufania że wszystko znajdzie swój czas. Czuję potrzebę podporządkowywania życia cykliczności bo widzę jak wielkie ona ma znacznie. Skończył się czas użalania nad sobą bo to ja decyduję jak będzie wyglądało moje życie. Głęboko wierzę że nie ma przypadków i ten program był potrzebny żeby pozbierać wszystkie siebie. Bo każda jest równie cenna.
Bardzo długo myślałam nad napisaniem opinii. Okazało się to bardzo skomplikowane, bo chciałam tak dużo napisać jak ważna to była dla mnie podróż. Moim planem na Mentoring 1:1 było nauczyć się poprawnie wykonywać ćwiczenia i jednocześnie czerpać z tego przyjemność oraz a może przede wszystkim poczuć się dobrze z sobą.
To co osiągnęłam, zdecydowanie przekroczyło moje oczekiwania i założenia.Poznałam siebie, te dobre i te niezbyt fajne cechy, które chciałabym ukryć, a musiałam się zmierzyć. Natalia pokazała mi tak wiele możliwości, różnych form ćwiczeń, medytacji, relaksacji, że czuję się szczęściarą.Sama sobie zazdroszczę, że mogłam z Jej wiedzy,doświadczenia i ciepłego serducha skorzystać. Polecam bardzo, chętnie chciałabym zacząć jeszcze raz.
W moim życiu po Mentoringu zapanował taki wewnętrzny spokój. Przestałam się ciągle tylko krytykować, gonić za nie wiadomo czym, czuć wewnętrzną presję. Zaczęłam żyć w zgodzie z sobą, słuchać wewnętrznego głosu, na co mam dzisiaj ochotę?Jakie ćwiczenia zrobię? a może medytacja? Świadomie korzystam z wachlarza możliwości na platformie Move Space, do której mam dostęp.
Choć bardzo wiele lat trenowałam grupowo, dopiero indywidualne treningi stały się swego rodzaju trampoliną, do osiągnięcia jeszcze lepszych wyników, lepszego samopoczucia, poznania swoich możliwości a przede wszystkim poznania siebie.
Na samym początku nie było to proste, gdyż ćwicząc wiele lat w jakimś schemacie, trudno było to nagle zmienić. Ale jak to jest poczuć nagle wolność, wolność wyboru czasu, miejsca, muzyki i rodzaju ćwiczeń, które wykonam danego dnia. Czuć wolność i mieć czas dla samej siebie. Pomoc Natalii w tym wyborze była niesamowita! Jej profesjonalizm we wnikliwej analizie moich potrzeb, analizie moich możliwości a przede wszystkim ogromna motywacja i zaangażowanie w „nasz projekt” spowodowały, że indywidualne treningi, które wykonuję pod jej opieką przyniosły oczekiwany efekt.
Czuję się w pełni zaopiekowana, otoczona Natalii dobrą energią. Czuję, że są dobre dla mnie, dla mojego ciała. Platforma MOVE SPACE, stworzona przez Natalkę, dodatkowo motywuje i rozszerza nasz indywidualny plan zajęć. Ilość filmów, jak ich różnorodność oraz możliwość kontaktu telefonicznego czy bezpośredniego, daje pełnię treningowych możliwości. Natalia dodatkowo dba o połączenie naszych myśli i ciała, otwiera drzwi, które były dla mnie zamknięte albo lekko tylko uchylone, do świadomego odczuwania swojego ciała. Czuję jej niewymuszoną autentyczność w tym co robi, troskę i zrozumienie moich potrzeb. Zawsze przygotowana, punktualna, zdyscyplinowana, zaangażowana i otwarta na innych, na ich propozycje czy sugestie. Pełna współpraca i zrozumienie. Wielka przyjaźń!